niedziela, 3 stycznia 2010

Coming-out po polsku

Z mieszanymi uczuciami podchodzę do wszystkiego co robi Richard Dawkins. Z jednej strony naprawdę cieszy mnie fakt, że oto są na świecie ludzie którzy podzielają mój punkt widzenia na sprawę religii. Nie mają obaw przed jawnym i klarownym artykułowaniem swoich poglądów, namawiają innych ludzi aby czynili to samo. Z drugiej strony gdy tylko pomyślę o sytuacji ateistów w Polsce nie mogę pozbyć się uczucia goryczy.Pełny tekst dostępny TUTAJ!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz